Martin Lechowicz

Aborcja nie wyszła

Projekt zaostrzenia ustawy antyaborcyjnej padł. Sejm go odrzucił, bez słowa wyjaśnienia dlaczego.

Jednak czasem chodzenie na manifestacje przynosi skutki. O czym mam nadzieję będziecie pamiętać kiedy następnym razem rząd będzie próbować odebrać wam kolejną porcję wolności.

Partia wycofała się z projektu w pokraczny sposób. Zamiast ustawy, czyli metody "zakazami naprawimy każdy problem" premier, której nazwiska nie warto pamiętać (bo i tak rządzi kto inny), zaproponowała coś w zamian.

Jak myślisz, co zaproponowała nam partia zamiast ustawy?
Poważną dyskusję? Naukowe podejście? Stawianie na edukację?

Gdzie tam!

Do końca roku przygotują "program wsparcia dla rodzin i matek, które zdecydują się na urodzenie i wychowanie dzieci z tzw. trudnych ciąż".

Po drugie znajdą na to finansowanie. Czytaj: pożyczą albo zabiorą. Żeby było śmieszniej: to te ratowane dzieci będą to wszystko spłacać.

A po trzecie "przeprowadzenie akcji informacyjnej i kampanii społecznej promującej ochronę życia".

Co w praktyce oznacza wynajęcie firmy znajomego, żeby zrobiła filmik na YouTube. Jak do tej pory wszystkie tego typu "kampanie społeczne" tylko dlatego do kogokolwiek trafiały, bo były tak żenującej jakości, że ludzie sobie to rozsyłali jako żart.

Skutkiem czego kampania ośmieszała do reszty sprawę, którą miała promować. W dodatku za 20 razy wyższą cenę niż gdyby to zrobił ktoś płacący własnymi pieniędzmi, a nie cudzymi.

Polska Zjednoczona Partia Rozdająca zaproponowała więc jedyne co potrafi: rozdawanie.

Polski sposób na życie: albo zakazać albo przekupić.

comments powered by Disqus

Zobacz też:

Elektro-sklepik

Wspieraj barda! E-booki i piosenki, każda piosenka za złotówkę. Tanio jak Chinach!

Dzieci są z nitrogliceryny 15

Jest w Polsce taka gra. Nazywa się "zobaczysz jak sam" i trwa całe życie.

Polega na tym, że bierzesz kogoś nieświadomego i mówisz mu:

  zobaczysz jak sam pójdziesz na studia zobaczysz jak sam będziesz chodzić do pracy zobaczysz jak sam będziesz mieć dom zobaczysz jak sam będziesz mieć żonę

© Martin Lechowicz 2016. Wszystkie prawa i tak dalej.