Martin Lechowicz

Co ma w dupie partia PiS

Rządy prawa polegają na tym, że niezależnie od tego kto aktualnie jeździ po ulicach, przepisy obowiązują te same.

Rządy prawa i sprawiedliwości polegają natomiast na tym, że jak rowerzystów na ulicach uzbiera się więcej to uchwalą zakaz wyprzedzania rowerów.

"Prawo nie jest święte, nad prawem jest dobro narodu" - powiedział parę dni temu z mównicy Kornel Morawiecki. Dostał za to wielkie brawa. Od rowerzystów.

Sejm uchwalał właśnie, że jakaś inna uchwała sejmu "nie ma mocy prawnej". Pierwszy raz w życiu widziałem takie kuriozum, żeby to sejm decydował co ma moc prawną a co nie. Do tej pory od tego były sądy. Kolejny dowód na to, że konstytucja w tym kraju nie obchodzi absolutnie nikogo.

I tak wróciliśmy do standardów PRL-u. Koniec z trójpodziałem władzy! Po co tak komplikować życie, skoro o wszystkim może decydować partia. PZPR - Polska Zjednoczona Partia Rozdająca, władza ustawodawcza, wykonawcza i sądownicza jednocześnie. Taka promocja: 3 w 1.

Widzę tu pewien schemat: Platforma Obywatelska ma w dupie obywateli, a Prawo i Sprawiedliwość ma w dupie prawo.

A zaczęła to wszystko Unia Polityki Realnej, która miała w dupie realizm.

Aż strach pomyśleć co ma w dupie partia KORWiN.

comments powered by Disqus

Zobacz też:

Najlepszy e-book w Polsce!

Z czterech książek, które wydałem, ta jest moja ulubiona - Martin Lechowicz.

Gdzie moja szuflada? 43

"Kiedyś ładnie śpiewałeś, ale wyszło z ciebie lewackie buractwo" - tego typu komentarze dostaję co parę dni. Przeważnie w dni parzyste. W dni nieparzyste dostaję z kolei zarzuty, że jestem niewrażliwym społecznie prawicowym prymitywem. Równie często dowiaduję się, że jestem walczącym ateistą oraz nawiedzonym katolem. Dziwne, bo najrzadziej piszą, że jestem heretykiem...

© Martin Lechowicz 2016. Wszystkie prawa i tak dalej.