Martin Lechowicz

Klasyfikacja ludzkości

Ludzie płci męskiej dzielą się na Chłopców, Mężczyzn i Gówniarzy.

Ludzie płci żeńskiej natomiast dzielą się na Dziewczyny, Kobiety i Baby.

Nie jest trudno rozróżnić co jest co. Chłopiec to taki Tom Sawyer. Peter Pan. Indiana Jones. Dziewczyna za nim łazi, Kobieta go nie cierpi. Baba zmienia go w Chłopa.

Mężczyzna to coś, co kiedyś było fundamentem społeczeństwa i podstawą rodziny. To człowiek, który ceni siłę i odpowiedzialność. Kobieta do niego lgnie. Dziewczyna podziwia. Baba zmienia go w Chłopa.

Najwięcej jednak jest Gówniarzy. To patologiczna odmiana Chłopca. Gówniarz nie chce eksplorować życia jak Chłopiec. Nie chce się poświęcać dla innych jak Mężczyzna. Nikt i nic go nie interesuje poza tym, żeby robić sobie dobrze. Najlepiej kosztem innych.

O tym co to Dziewczyna śpiewa Cyndi Lauper: "Girls Just Wanna Have Fun". Dziewczyna żyje, biega, śmieje się i jest strasznie ciekawa wszystkiego. Nie przejmuje się przyszłością.

Przyszłością przejmuje się Kobieta. Dominującą cechą Kobiety jest strach, dominującą motywacją zdobywanie poczucia bezpieczeństwa. Kobieta nosi szpilki, kolczyki i maluje się, bo chce być kobieca. Dlaczego miałoby to zwiększać jej kobiecość? Bóg jeden raczy wiedzieć. W sumie niewiele więcej wiem o Kobietach. Mało je zbadałem. Nudzą mnie.

Są jeszcze Baby. Baby to taka aberacja, która działa tak, że wszystko co dotknie zmienia w Chłopa. Co to Chłop? To takie męskie zombie. Łatwo go poznać po frazie "tak, kochanie". Baba często mówi do ludzi "chłopie".

Baba jest bardzo szkodliwa. Jak tylko wykryję Babę, wyrzucam ją ze znajomych.

Większość z nas ma jeden typ na raz. Ale są tacy, co są i Chłopcem i Mężczyzną jednocześnie. Są i Kobiety będące Dziewczynami. Są to z reguły ciekawsi niż przeciętni i zdecydowanie warci poznania.

Ale każdy z nas ma jeden typ dominujący.

Jest to taka moja klasyfikacja ludzości. Strasznie prosta, ale się przydaje. Pozwala szybko ocenić sytuację. Jak się wie co się z czym dobrze łączy, można uniknąć problemów. Albo straty czasu.

comments powered by Disqus

Zobacz też:

Martin in English!

Dla tych, co chcą poznać Polskę.

Się odechciewa 13

Zima na chwilę odeszła, więc powinienem dostać nagłego ataku entuzjazmu, a ja się czuję tak, jak ten znaczek:  :-/

I to nie dlatego, że za 3 dni zima wraca.

Ostatnio wszystko mi idzie jakoś tak niemrawo i co bym nie robił wyniki mam jakieś przeciętne. Takie na 3+. Irytuje mnie to jakoś.

© Martin Lechowicz 2016. Wszystkie prawa i tak dalej.