Martin Lechowicz

Nie jestem idiotą

Po internecie krąży historia wywiadu na Canal+, w którym Patrick Moore, broni środka przeciwko chwastom o nazwie "Roundup". Dr Moore stwierdził, że jest to tak bezpieczne, że można wypić ćwiartkę i nie zaszkodzi.

Prowadzący zaproponował więc, że mu naleje. Moore usiłował dalej mówić przygotowany tekst o kompletnym braku szkodliwości, ale naciskany w końcu odpowiedział, że nie wypije. Bo nie jest idiotą. A na koniec się zdenerwował, że z nim rozmawiają nie na jego poziomie naukowości i wyszedł ze studia.

Nie ma to jak ekspert.

Zastanawiam się, czy nie dałoby się tego samego sposobu zastosować przy wywiadach z politykami?

- Panie Kaczyński, czy proponowane zmiany w kodeksie pracy nie będą szkodliwe dla przedsiębiorców?
- Ależ skąd. Można być przedsiębiorcą latami i nic to nie zaszkodzi.
- To może pan zechce zainwestować swoje pieniądze i założyć firmę? Przygotowaliśmy dla pana dokumenty, wystarczy podpisać.
- Co pan? Nie jestem idiotą.

Za to przedsiębiorcy chyba są.
W końcu ktoś tych ekspertów wybiera.

comments powered by Disqus

Zobacz też:

Sklepik

Wejdź do sklepiku i kup sobie coś fajnego do czytania! A jak już masz to kup drugie. Na prezent.

Lem Mrożek Listy - książka 16

W piątek poszedłem do hipermarketu po makaron i piwo. Święta się zbliżały, więc z głośników leciała piosenka o tym, że jedna pani lubi białe Boże Narodzenie, a inny pan wraca na Boże Narodzenie do domu. Wszędzie, jak okiem sięgnąć, belsy dżinglały donośnie. Najt się sajlentowała i czuć było w powietrzu Santa Klausem.

© Martin Lechowicz 2016. Wszystkie prawa i tak dalej.