Martin Lechowicz

Nie rozdaję etatów

 

Napisał do mnie Nieustraszony Poszukiwacz Etatu. Przez GoldenLine. Że piszą łowcy głów dla dużych firm, to się już przyzwyczaiłem, ale pierwszy raz mi się zdarzyło, żeby napisał łowca etatów.

Nie mam pojęcia skąd mu przyszedł do głowy pomysł, że były programista, śpiewak, tekściarz, pisarz i radiowiec może mieć akurat pod ręką parę etatów do rozdania. Cóż, widać gość świeżo po szkole. O gospodarce i rynku pracy wie tyle, ile Kaczyński o prowadzeniu własnej firmy.

Najbardziej fascynujące było porównanie tego, co napisał o sobie na swojej stronie, z tym, co napisał do mnie w wiadomości.

Wypowiedź nr 1:

"Mam ciągły apetyt na to by poznawać nowe miejsca i ludzi. Uczestniczyć w projektach, które pozwolą wyczerpać moją energię a zaraz potem naładować baterię na nowo. Chcę odkrywać nowe horyzonty i zdobywać doświadczenie"

Wypowiedź nr 2:

"Szukam nowej pracy w obsłudze sklepu internetowego lub stron internetowych, obsłudze klienta, pomogę również w reklamie, prowadzeniu bloga internetowego lub fan page na facebooku. Jestem zainteresowany każdym rodzajem etatu"

 

Czytam raz, czytam drugi, i nic nie rozumiem. Człowiek, który chce "uczestniczyć w projektach, które pozwolą wyczerpać energię a zaraz potem naładować baterię na nowo" szuka... etatu???

Cóż, no to powodzenia życzę.

 

Czekam teraz na głuchego, który szuka pracy spikera w radiu, na panią, która nienawidzi dzieci do pracy w przedszkolu oraz na kogoś kto cierpi na klaustrofobię do pracy w kiosku.

Oczywiście wszyscy na etat.

comments powered by Disqus

Zobacz też:

Wyzwanie

Wyzwania. Zaskakujące. Codziennie i za darmo.

Sprawdź czy dasz radę!

Nudzi ci się w pracy? 9

Czy nudziło ci się kiedyś w pracy?

Miałem różne zajęcia w życiu. Od etatu w państwowej instytucji, do dyrektora w Wielkiej Brytanii. Na czarno, na szaro, na biało i na zielono.

Ludzie, mam wrażenie, uważają, że praca, w której ci się nudzi, to dobra praca. Pijesz sobie kawkę, robisz herbatkę, łazisz po internecie, gadasz przez telefon z koleżanką...

© Martin Lechowicz 2016. Wszystkie prawa i tak dalej.