Martin Lechowicz

Nie wierzę w święta

"Życzę dobrych, błogosławionych Świąt, dużo Miłości i Radości i aby Jezus, nasz Zbawiciel, bla bla bla..."

Wszędzie tego pełno, a ludzie prześcigają się, żeby się wykazać kto bardziej poetycko, barwnie i wymyślnie potrafi napisać "niech ci będzie fajnie".

Ciekawe - co rok mi ludzie składają takie życzenia, i co rok jest do dupy dookoła. Im więcej życzeń miłości, tym mniej tej miłości. I radości. A Jezus?

Z Jezusem jak z papieżem - kremówki były super i miny robił fajne. Fajnie se o nim pokrzyczeć do bezbożników. A jego nauki? Jakie nauki? To on czegoś uczył???

Marzę o tym, żeby któregoś roku nikt mi nie złożył życzeń. Żeby się wszyscy zamknęli z tym ich pięknem, o którym gadają. Musi to piękno być naprawdę głęboko w ich sercach. Tak głęboko, że w ogóle nie może się przedrzeć na zewnątrz.

Może jak przestaną życzyć, to się wtedy coś poprawi.

A póki co, to brzmi tak, jakby obżarty tłuścioch składał życzenia "życzę ci pełnego brzucha" komuś, kto jest głodny.

comments powered by Disqus

Zobacz też:

Elektro-sklepik

Wspieraj barda! E-booki i piosenki, każda piosenka za złotówkę. Tanio jak Chinach!

Chwała Wam Dzielni Policjanci 34

Jak donosi "Kurier Lubelski" i "Dziennik Wschodni", w czwartek 12 stycznia 2012 lubelscy policjanci sprawili, że czujemy się znów bezpieczniej. Weszli mianowicie do Padbaru, i zabezpieczyli konsole do gier i płyty.

© Martin Lechowicz 2016. Wszystkie prawa i tak dalej.