Martin Lechowicz

Ogłoszenie: grafika do komiksu wykorzystam

Napisałem po kawałku komiksik w odcinkach. Scenariusz do komiksu, dokładnie. Odcinków jest pięć i rośnie powolutku, jak mam chwilkę to wymyślam dalej.

Bohaterem jest Noe, który po potopie wpadł w alkoholizm. A potem zmienił pracę i został hydraulikiem.

No i teraz, że nie wiem co zrobić z tym dalej, ogłaszam, że potrzebuję człowieka (może być też dziewczyna) co weźmie ten scenariusz i narysuje co trzeba. Może nawet zrobić same obrazki, bez dymków i napisów, a ja to sobie już złożę. Jest do tego całkiem fajny programik: Comiclife.

Grafik zostanie wykorzystany. Czysty wyzysk. Będzie się męczyć zupełnie za darmo, bez dodatków, bez ubezpieczenia i bez opieki dentystycznej. Może liczyć tylko na podpis (w końcu muszę na kogoś zwalić winę) oraz 0 osób, którym się to spodoba.

Już widzę tą kolejkę chętnych, więc żeby ją skrócić wypiszę teraz listę wymagań opatrzoną soczystymi przekleństwami. Dla poprawienia estetyki wszystkie bluzgi pozamieniałem na ###, ale niczego to nie zmienia.

Grafik ma:

  • umieć rysować
  • umieć kolorować
  • umieć wysyłać pliki albo używać Dropboxa najlepiej
  • mieć trochę wyobraźni i poczucia humoru
  • mówić "zrobię to" a nie "spróbuję to zrobić". To nie truskawki. Tu się nie próbuje, tylko się ### robi.
  • narysowanie kilku scenek do jednego odcinka powinno zająć mniej niż trzy doby. Jak zajmuje dłużej to niech idzie pracować do ### ZUS-u, tam się nikt nie spieszy
  • jak mówi, że coś zrobi za 3 dni to ma zrobić za 3 dni a nie za ### 3 tygodnie
  • jak nie wie czy narysować jakąś kreskę pod kątem 5% czy 10% albo nie może się zdecydować na odpowiedni odcień zieleni, to niech się ### mnie nie pyta, tylko niech sam wymyśli. Ja i tak jestem daltonistą
  • jak coś nie zostało ustalone, a jest ważne, to niech nie robi byle jak i byle co jak debil, tylko niech najpierw zapyta
  • jak coś zostało ustalone (na przykład rozdzielczość, format, nazwa pliku) to nie po to, żeby wszystkim się żyło gorzej, tylko dlatego, że to ### ważne. Więc ma się tego trzymać. Z analfabetami już pracowałem i już więcej nie chcę.

No, to powinno skrócić kolejkę...

comments powered by Disqus

Zobacz też:

Elektro-sklepik

Wspieraj barda! E-booki i piosenki, każda piosenka za złotówkę. Tanio jak Chinach!

Napój Anonków 37

Jacek Kaczmarski napisał książkę "Napój Ananków".

Ja piszę wpis blogowy pod tytułem "Napój Anonków".

Co zrobić - jakie czasy, tacy bardowie. I takie teksty.

Od paru tygodni przeżywam nowe, ciekawe doświadczenia związane ze społecznością... eee... to nie jest dobre słowo. Prędzej: z bandą. Ale nawet banda ma jakiś porządek...

© Martin Lechowicz 2016. Wszystkie prawa i tak dalej.