Martin Lechowicz

Pojebajki

Radio Radocha (czyli w skrócie Radiocha) się powoli rozpędza. Gdyby wszyscy ci, którzy się zgłosili, faktycznie robili to co mówili, że będą robić, to byłoby nawet szybciej. Znacznie szybciej. Ale bez przesady znowu z tymi wymaganiami - w tych czasach należy docenić nawet to, że ktoś podniósł powiekę.

To i tak więcej niż milion jego kolegów.

Nie zważając na przeciwności i trudności, postanowiłem opowiadać Pojebajki. Pomaga mi w tym dzielnie Krawiec.

Dla ciekawych, procedura wygląda tak: bierzemy grę "Dawno dawno temu", losujemy parę kart ze składnikami historii, losujemy zakończenie, i nawijamy. Koniec filozofii.

To prostsze niż się wydaje, a jednocześnie trudniejsze niż się wydaje. Bo jakaś historyjka zawsze z tego wyjdzie, ale żeby wyszła fajna, to już nie tak łatwo. W dodatku to nie zwykłe bajki, ale pojebajki - znaczy, że dorzucamy tam rzeczy, które z bajki dla dzieci robią bajkę dla dorosłych.

Czasem będę gadać sam, czasem razem z Krawcem, ale tak czy inaczej warto wpadać na www.radiocha.com do działu podcast. Albo najlepiej zasubskrybować sobie RSS.

Pojebajka o jeżozwierzu:

comments powered by Disqus

Zobacz też:

Martin in English!

Dla tych, co chcą poznać Polskę.

Dzieci są z nitrogliceryny 15

Jest w Polsce taka gra. Nazywa się "zobaczysz jak sam" i trwa całe życie.

Polega na tym, że bierzesz kogoś nieświadomego i mówisz mu:

  zobaczysz jak sam pójdziesz na studia zobaczysz jak sam będziesz chodzić do pracy zobaczysz jak sam będziesz mieć dom zobaczysz jak sam będziesz mieć żonę

© Martin Lechowicz 2016. Wszystkie prawa i tak dalej.