Martin Lechowicz

Szybka notka

Patrzę przez okno, a tam leci dron.

Taki amerykański, co to przynosi w biednych krajach śmierć oraz demokrację.

Poczułem się przez moment jak uchodźca, który jeszcze nie wie, że będzie uchodźcą.

Skoro Amerykanie wywołują na świecie takie uczucia, to nic dziwnego, że prezydenta trzeba wozić przeciwpancernym samochodem w chmurze 200 ochroniarzy, asyście snajperów na dachach i ewakuować dla niego pół miasta.

Jeszcze ktoś mógłby mu pokazać jak bardzo kocha Amerykę.

O, znowu leci dron. Ciekawe co spuści - bombę czy demokrację?

Jakby mnie kto pytał, to poproszę oba. Współrzędne podam na priv.

comments powered by Disqus

Zobacz też:

Martin in English!

Dla tych, co chcą poznać Polskę.

Należymisizm 14

Myślałem, że po latach życia w kraju, gdzie jednak nie wszystko jest za darmo, już się nie zdarzają takie wypadki. A jednak się zdarzają. Ktoś właśnie zwrócił się do mnie z prośbą, żebym za niego wypełnił test na lekcję religii.

© Martin Lechowicz 2016. Wszystkie prawa i tak dalej.